czwartek, 4 lipca 2013
[Praca]Usługi budowlane i droga do awansu
Wraz z kumpelą świętowałyśmy niedawno jej awans. Nareszcie może się przenieść na jej długo oczekiwane stanowisko. Już od paru lat pracuje w firmie budowlanej przy projektach. W sumie zakończyła jedną z najlepszych uczelni, toteż z zatrudnieniem nie miała kłopotu. Odkąd pamiętam stale pragnęła dostać bardziej odrębne i odpowiedzialne stanowisko. Marzyło jej się dotarcie na wysoki szczebel. W końcu jej mozolna praca i pełne poświęcenie zostały docenione. Aktualnie wszystkie przetargi zależą od niej. Nie może pozwolić sobie na żaden błąd, bowiem tak może przedsiębiorstwo stracić ważne zlecenie. Bez wątpienia jest uradowana, ale również zestresowana. Zaraz przed samym awansem otrzymała jeszcze pod swoją kontrolę zlecenia budowlane Podkarpackie należało teraz do jej zobowiązań. Już w tamtym czasie można było zobaczyć, że jest godną zaufania osobą, o profesjonalnym podejściu do zadań. Wiele razy jej interwencje ocaliły plany. Projekt to wyłącznie jeden składnik ryzyka. Są zarówno pracownicy, którzy czasem zapominają o istotnych rzeczach lub dostawcy. Są oni niejednokrotnie przyczyną wielu komplikacji. Kiedyś przywieźli jej jakieś inne zamówienie i za nim nadeszło odpowiednie minął kolejny tydzień. Zadziwiam się tym, jak energicznie zmierza do osiągnięcia sukcesu. Wie, czego chce od życia i ciśnie do przodu. Jest naprawdę odważna i niesamowita. tags: budownictwo, nieruchomości, przetargi, architektura, praca
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz