środa, 12 czerwca 2013

[Dom]Marnotrastwo prądu syndromem obecnego społeczeństwa

Zawsze ciekawiła mnie sprawa spożytkowania prądu. Ile już razy wspominano o tym, że na co dzień tracimy masę energii. Bodajże jak większa część z Was na co dzień korzystam z urządzeń, które są stale podłączone do zasilania, ponieważ wysiadła w nich bateria. Nie wspomnę już tutaj o czajniku czy prostownicy, których używam praktycznie na co dzień po kilka razy. Prywatnie jednak przenigdy nie zwracałam uwagi np. na pobór mocy. Nie czułam takiej potrzeby, aczkolwiek rachunki często wprawiały mnie w zdumienie. Ze zwykłej ciekawości chciałam dowiedzieć się, jak wyglądają koszty prądu. Nie chodzi mi tutaj o liczbę widniejącą na rachunkach, lecz o same stawki. Okazało się, że wszystko zależy od dostawcy energii elek trycznej. Każdy z nich ma określone stawki oraz spis cen na stronie. Szczerze, to nie wiele mi to powiedziało, gdyż nie mam zielonego pojęcia jak jest w praktyce. Istnieje w końcu tani prąd czy nie? Stwierdziłam więc, że zapytam przyjaciół, ale okazali się jeszcze gorszymi ignorantami niż ja. Jedynie moja mama jest racjonalna i nawet wypróbowała kilka metod na zmniejszenie tak dużych rachunków. Nie twierdzę, że w moim życiu nagle zajdą jakieś ekstremalne zmiany, lecz chcę wiedzieć, za co płacę i czemu tyle. tags: prąd, energia, dostawcy energii elektrycznej, zakład energetyczny

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz